Ulubieńcy i odjechane straszaki

Pewnie każdy z Was ma jakieś ukochane zwierzątko – kota, pieska, żółwia, rybkę… Ale są takie zwierzęta, których – wierzcie mi – nie sposób polubić głównie za ich wygląd… Czasem straszne, czasem odrażające, czasem śmieszne… Ale jeśli pominąć ich wygląd, to trzeba pamiętać, że wszystkie żywe istoty na naszej planecie są ogniwem tego wielkiego łańcucha, który stanowi o tym, że to prawdopodobnie jedyne miejsce we wszechświecie, gdzie istnieje życie w takiej formie! ( o możliwym życiu w innych miejscach wszechświata przeczytacie TUTAJ ). Poznajmy więc kilku przedstawicieli świata zwierząt, na co dzień raczej niewidywanych i zapewne niedopieszczanych 😉

Porifera – gąbki to organizmy niezwykłe, bo występowały już ponad 800 mln lat temu i występują dotąd w niezbyt zmienionej formie beztkankowców. Co to znaczy? Normalne organizmy mają konkretne tkanki, na przykład mięśniową czy nabłonkową, Porifera utrzymują w ciałach kompletny bałagan. Dodatkowo, niektóre z owych komórek potrafią jeszcze zmieniać swoje położenie na skutek różnych bodźców. Wyobraźcie sobie zawalony rzeczami pokój, w którym rzeczy same się ruszają. Koszmar, prawda? I tak sobie siedzą z tymi swoimi nibytkankami, asymetryczne, zadowolone, z wodą przepływającą przez liczne pory w ich ciele. Z wody wyłapują niezbędne do życia związki, m.in. bakterie, i zjadają sobie te mniejsze niż milimetr stworzenia… Od 800 milionów lat…

Źródło: NOAA/Monterey Bay Aquarium Research Institute

Staurocalyptus

Przeziernik osowiec – ten „szerszeń” jest jednym z największych przedstawicieli rodziny przeziernikowatych znajdującej się w rzędzie motyli. Tak, to jest motyl! Naprawdę duży, bo o rozpiętości skrzydeł do 5 centymetrów! Gigant – można by powiedzieć. Ale nieszkodliwy zupełnie, puchaty misiaczek co nie chce dać się zjeść, i wykorzystuje do tego celu mimikrę – czyli sposób upodobniania się do groźnych organizmów. Przy takich rozmiarach i ubarwieniu mało który drapieżnik się pokusi.

Sesia apiformis

Autor: Ryszard, Flickr

Gigantura – a cóż to za przystojniak? Ten wspaniały zwierz jest jednym z dwóch gatunków z rodzaju Gigantura, znany również jako telescope fish. Ma anatomiczne gogle, do obserwowania bardzo zimnego, mrocznego otoczenia. Ma takie duże oczy, więc może wszystko obserwować, jednocześnie pozostając w ukryciu. Przyznacie, że nie jest to rybka choć odrobinę podobna do kolorowego welonka z Waszych akwariów..?

Gigantura

Autor: Dave Johnson

A jakich przyjaciół ze świata zwierząt macie u siebie w domu..? Napiszcie w komentarzu! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *